Aktualności z życia lecznicy


Data publikacji: 8 sierpnia 2018

Od 01.10.2018 duże zmiany w OAZIE ...



INFORMACJA:(

Długo biliśmy się z myślami. Rozważaliśmy wszystkie za i przeciw. Niestety, nastał właśnie ten moment, gdy decyzja zapadła i musimy ją ogłosić. Dla jednych informacja ta będzie dobra, dla innych zła. Nam osobiście jest z tym bardzo trudno i gdyby nie racjonalne przesłanki (które przeważyły), najchętniej nic byśmy nie zmieniali. Życie jednak zmusza nas do takiego właśnie kroku. 

Cóż to za decyzja? Od 01.10.2018 w naszej przychodni nie będziemy przyjmować psów i kotów. 
Będzie to lecznica ze ścisłą specjalizacją, ukierunkowana wyłącznie na leczenie zajęczaków, małych i dużych gryzoni oraz jeży (pigmejskich).

Skąd taka decyzja?

1. Mamy problem z przyjęciem wszystkich potrzebujących naszej pomocy maluchów. Psy i koty mają wiele miejsc w Krakowie, gdzie ktoś może się nimi fachowo zająć. Zajęczaki, małe i duże gryzonie, jeże - one prawie nie mają lecznic, do których mogą się udać po specjalistyczną pomoc. Dlatego staramy się im maksymalnie pomóc. Ostatnio jednak ilość potrzebującej naszej pomocy maluchów stanowczo przerastała nasze możliwości. Ostatnie miesiące, gdy pracowaliśmy każdego dnia długo po godzinach kazały nam spojrzeć na wszystko jeszcze raz i szukać jakiś rozwiązań tej trudnej sytuacji. 

2. Sprzęt - weterynaria cały czas się rozwija. My również. Dokupujemy coraz bardziej zaawansowanym sprzętem. Z jednej strony jest to wspaniałe, z drugiej generuje kłopoty. Nasz najnowszy ultrasonograf, który kochamy za to, że jest w stanie zbadać nawet jamę brzuszną chomika, nie nadaje się już do badania grubszego kota, nie mówiąc o psie. Nie stać nas na posiadanie zestawów głowic- dla malutkich i dużych zwierzaków równocześnie. To samo dotyczy aparatów do badania krwi, do znieczuleń. Technika zmusza nas do wyraźnego opowiedzenia się - co chcemy na danym sprzęcie badać, jakim gatunkom ma służyć. Wybierając sprzęt dobry dla malutkich zwierząt, ograniczamy swoje możliwości badania tych większych. 

3. Rozwój wiedzy - weterynaria wymaga ciągłego kształcenia się, jeżdżenia na konferencje, poświęcania swojego czasu na zdobywanie nowych informacji. Skupiając się na zajęczakach, gryzoniach i jeżach (a proszę nam wierzyć - dużo można się o nich uczyć), nie jesteśmy w stanie śledzić wszystkich nowości ze świata psio-kociego. Nie chcemy świadczyć usług na niższym poziomie, niż Państwo by tego od nas oczekiwali. To też wpłynęło na naszą ostateczną decyzję. 

Przykro nam, że musimy rozstać się z naszymi psio-kocimi pacjentami. Bardzo przykro. I choć emocje tego nie chcą, rozsądek tak właśnie każe.

Mam nadzieję, że Państwo nas zrozumieją i nie będą mieli o to do nas żalu. 

Pozdrawiam serdecznie, 
lek.wet. Lidia Lewandowska



« Uwaga! 31.08.2018r - przychodnia OAZA będzie nieczynna.. Ślub naszej kochanej techniczki - Kasi Pukło »

Odwiedzona przez Ciebie strona internetowa korzysta z tzw. cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zamknij komunikat.