Czy należy badać kał królika? Jak przygotować próbkę?

Opublikowano:

autor:

Lek. Wet. Lidia Lewandowska

Wszystkim właścicielom, którzy przynoszą do nas dopiero co zakupione młode króliczki, zalecamy wykonać badanie kału. Jest to bardzo istotne, zwłaszcza przed czekającym je pierwszym szczepieniem. Dlaczego?

U królików bardzo rzadko stwierdzamy inwazje tasiemców czy groźnych nicieni  (tak częste u psów czy kotów). Nie oznacza to jednak, że są one wolne od innych pasożytów wewnętrznych. U królików europejskich najczęściej spotykamy się dwoma ich rodzajami – są to pasożyty należące do gromady kokcydia (Eimeria spp.) oraz nicień należący do gatunku owsików – Passalurus ambiguus.

Owsiki, jeśli tylko nie mamy do czynienia z jakąś bardzo silną inwazją, nie są groźne dla królika. Jednak białe przecineczki, długości 5-10mm wijące się na powierzchni bobków wywołują zazwyczaj bardzo dużą niechęć ze strony właściciela zwierzęcia. Rozumiejąc to, rozpoczynamy leczenie. Te widoczne gołym okiem stworki, są to dorosłe postacie owsików. W kale możemy natomiast znaleźć także ich jaja. Od razu zaznaczę, że królik ma swoje własne, prywatne owsiki i nie są to te, które spotykamy u ludzi. Passalurus ambiguus stanowczo woli towarzystwo królika niż człowieka i nie jest dla nas groźny.

kokcydiami sprawa ma się inaczej – właściciele ich nie widzą, dlatego nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji. Kokcydia mogą przyczyniać się do wielu problemów zdrowotnych (bóle brzucha, zapalenie jelit i wątroby, zaburzenia wchłanianie, chudnięcie, wyniszczenie). To one są główną przyczyną, dla której namawiamy do regularnego badania kału królików.

Młode króliki, u których stwierdzimy kokcydiozę, mogą być szczepione dopiero po ich wyleczeniu. Starsze króliki również powinny zostać poddane terapii. Choroba ta częściej spotykana jest jednak u królików młodych.

JAK PRZYGOTOWAĆ PRÓBKĘ KAŁU?

Ponieważ oocysty kokcydiów nie są codziennie wydalane z kałem, ważne jest, aby próbka nie pochodziła z jednego dnia. Zalecamy zbierać kał przez 3 dni, codziennie po 3 bobki (system 3×3).

SpecjalistycznaprzychodniadlaMalychSsakowOAZAKrakowpojemniknabobkikrolika
Istotne jest, aby bobki za bardzo nie wyschły. Dlatego najlepiej zebrać je wkrótce po tym, jak królik je wyprodukuje.  Następnie wkładamy je do pojemniczka, na którego dnie umieściliśmy wcześniej mokrą watkę.
SpecjalistycznaprzychodniadlaMalychSsakowOAZAKrakowbobkigotowedobadania
Ważne jest, aby był to rodzaj opakowania, które możemy zamknąć. Świetnie nada się do tego np. pojemniczek na mocz, który można kupić w każdej aptece. W zupełności wystarczy jego zwykła wersja, nie musi być sterylny. 
SpecjalistycznaprzychodniadlaMalychSsakowOAZAKrakowprzechowywanieprobkikalykrolika
Zamknięty pojemniczek wraz z bobkami leżakującymi na mokrej watce przechowujemy w lodówce. Na trzeci dzień, gdy mamy już komplet bobków, należy zanieść próbkę do lecznicy.  
SpecjalistycznaprzychodniadlaMalychSsakowOAZAKrakowbadaniebobkowkrolika
Dostarczoną do nas próbkę kału badamy i informujemy Państwa o tym, czy występuje u króliczka jakaś inwazja pasożytnicza, czy nie.

CZY TRZEBA PRZYNIEŚĆ KRÓLIKA W CELU ZBADANIA JEGO BOBKÓW?

Nie, wystarczą nam same bobki. Z królikiem spotkamy się dopiero, jeśli w badanym kale stwierdzimy obecność pasożytów.

CZY ODROBACZENIA PSIO-KOCIMI PREPARATMI MAJĄ SENS?

Nie, nie mają, ponieważ króliki borykają się z innymi pasożytami jelitowymi niż psy czy koty.

CZY NALEŻY ODROBACZAĆ REGULARNIE KRÓLIKI?

W ciemno na pewno nie. Po badaniu kału, gdy okaże się, że królik ma problem z pasożytami, wówczas rozpisujemy leczenie  – kierowane na konkretny problem (owsiki, kokcydiozę, bądź obydwa jeśli występują równocześnie).

KIEDY NALEŻY BADAĆ KAŁ?

Badanie kału zalecamy wszystkim młodym królikom przed pierwszym szczepieniem.

Starsze króliki – raz w roku po sezonie zielonkowym (późną jesienią)

Możemy również zlecić takie badanie, gdy u naszego króliczego pacjenta występują problemy z przewodem pokarmowym (biegunki, problemy z wątrobą, chudnięcie) i podejrzewamy możliwość wystąpienia choroby pasożytniczej.

Autor: lek.wet.Lidia Lewandowska,

Specjalista Chorób Zwierząt Futerkowych, autorka licznych publikacji naukowych dotyczących chorób zwierząt egzotycznych, konsultantka książek naukowych z dziedziny medycyny weterynaryjnej, lekarz praktyk z ponad 20 letnim stażem pracy związanym z leczeniem zajęczaków i gryzoni, kierownik Specjalistycznej Przychodni Weterynaryjnej dla Małych Ssaków – OAZA – Kraków

Facebook
Twitter
WhatsApp
Email

czytaj również:

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies (ciasteczek) w celach analizy ruchu.