Usuwanie siekaczy u królika 

- czyli kilka zdań o króliku szablozębnym


KRÓLIK SZABLOZĘBNY - takiego określenia użył wobec swojego królika pewien właściciel i od tego czasu, zakochani w tej nazwie tak właśnie nazywamy takie zwierzątka :)

Kiedy ze zwykłego królika robi się osobnik szablozębny? Potrzebna jest do tego wada zgryzu siekaczy, szybki wzrost zębów lub ich zbyt rzadkie przycinanie - i tak oto nowy gatunek królika pojawia się w naszych domach.

Co robić jeśli okaże się, że nasz królik ma przerastające siekacze? No cóż, nie ma innego wyjścia jak tylko regularnie je podcinać lub pomyśleć o ich usunięciu. Przy prawidłowym zgryzie siekacze działają jak dobrze naostrzone nożyczki, tnąc pokarm na mniejsze części. Służą też do badania (dotykowego) otoczenia, dbania o sierść, do ewentualnej obrony lub ataku. 

Gdy pojawia się wada zgryzu (wrodzona lub nabyta) wówczas siekacze tracą swoje pierwotne ustawienie,  przestają się nawzajem ścierać podczas jedzenia.

Nie tylko dolne siekacze przerastają (choć to je zazwyczaj widzimy). W tym samym czasie przerostowi ulegają zazwyczaj i górne. Tyle, że podwijają się one do środka - w stronę gardła. 

Dolny siekacz może też rosnąć do przodu, czasem wręcz prostopadle do siekaczy górnych. Królik wygląda wówczas jakby chodził z papierosem w pyszczku.

Mitem jest twierdzenie, że królik ściera zęby jedząc coś twardego np. suchy chleb. Jedyną formą ścierania zębów jest przeżuwanie, w czasie którego zęby trąc o siebie ścierają się. Dzieje się tak wtedy, gdy dieta królika dostarcza mu wielu wymagających przeżuwania pokarmów a zęby ustawione są tak, aby ich powierzchnie trące nawzajem na siebie trafiały. Zła dieta lub wada zgryzu bardzo upośledzają ten proces i często prowadzą do poważnych kłopotów.

Rycina przedstawiająca prawidłowe ustawienie siekaczy i zębów policzkowych w zębodołach królika

Prawidłowe ustawienie korzeni zębów królika widoczne na zdjęciu RTG

PODCINANIE ZĘBÓW

Jeśli nasz królik ma wadę siekaczy, należy pamiętać o ich regularnym podcinaniu. Nie czekajmy aż przerosną tak, że będą się wbijać królikowi do gardła lub ranić wargi i policzki. Wiem, że króliki przyzwyczajają się do tej wady i potrafią całkiem skutecznie się odżywiać, mimo przerośniętych, przeszkadzających im zębów, jednak nie czekajmy nigdy zbyt długo. Jeżeli zęby odrosły jedźmy je podciąć. Przy okazji dobrze jest kontrolować resztę zębów (22 zęby policzkowe). Króliczki z wadą siekaczy są w grupie podwyższonego ryzyka jeśli chodzi o rozwijające się wady i choroby pozostałych zębów.

Siekacze rosną szybko, ok. 7mm na miesiąc. Zazwyczaj należy je podcinać raz na 3-4 tygodnie.

KIEDY TRZEBA USUWAĆ SIEKACZE?

Przed tą decyzją staje część właścicieli. Istnieje kilka wskazań gdy usunięcie siekaczy jest zalecane, czasem wręcz konieczne:

1. Bywają króliki u których zęby rosną bardzo szybko i konieczne jest podcinanie ich raz na 2 tygodnie, czasem wręcz co tydzień. Nie każdy ma szansę tak często dotrzeć ze zwierzakiem do lekarza a wiem, że niewielu właścicieli umie wykonać tą czynność samodzielnie w domu. Jeżeli królik ma chodzić z przerośniętymi zębami, które ranią podniebienie, wargi - stanowczo lepiej je usunąć.

2. Bywają króliki bardzo nerwowe - dla których nawet comiesięczne podcinanie zębów jest wielkim stresem. W ich przypadku również warto zastanowić się nad takim rozwiązaniem.

3. Podcinając często zęby możemy dojść do etapu, gdy po obcięciu zęba widzimy na jego końcu czerwoną kropkę, czyli odsłoniętą miazgę. Czasem może pojawić się wręcz krwawienie. Jest to wskazanie do szybkiego usunięcia siekaczy. Takie otwarte "wrota" dla bakterii mogą skończyć się ropniami zlokalizowanymi w okolicy korzeni siekaczy.

4. Podcinając często zęby możemy też dojść do etapu, że proces ten stanie się bolesny (wraz z miazgą również unerwienie ulega przerośnięciu ku końcówce zęba). Ząb taki przeszkadza przy jedzeniu, boli, jest nadwrażliwy. Jest to wskazanie do usunięcia siekaczy.

5. Część królików z powodu bolesności i deformacji korzeni siekaczy (zmiana nie dotyczy w końcu tyko korony, korzeń również może ulec przebudowie) przestaje jeść. Trzeba wówczas szybko usunąć chore zęby.


CZY USUWAĆ ZĘBY JEŚLI NIE MA WYŻEJ WYMIENIONYCH WSKAZAŃ?

Osobiście uważam, że nie. Siekacze które nie sprawiają królikowi kłopotów i są regularnie podcinane powinny zostać na swoim miejscu. Choć z powodu ich przebudowy i złego ustawienia zazwyczaj nie pełnią już funkcji tnącej, jednak królik i tak ma z nich duży pożytek. Nadal może nimi coś niecoś podgryźć (w ten sposób "bada" świat), może pielęgnować swoje futerko, może atakować i bronić się (co w jego świecie pełni czasem ważną funkcję). Im dłużej może się nimi cieszyć tym lepiej.


JAK WYGLĄDA ZABIEG:

Przy pomocy specjalnego narzędzia (wyprodukowanego dla królików, dla tego właśnie zabiegu) odpreparowuje się ząb od okolicznych tkanek a później ciągnąc pod odpowiednim kątem delikatnie wyciąga go z zębodołu. Korzeń zęba jest bardzo długi i trzeba mieć pewne doświadczenie, aby prawidłowo wykonać taką operację. 

REKONWALESCENCJA:

Króliki zazwyczaj szybko dochodzą do siebie po zabiegu, często jedzą nawet lepiej niż przed nim (gdyż poprzerastane, bolesne siekacze utrudniały prawidłowe odżywianie).

Królik nie może już ciąć pokarmu na mniejsze części (co powinno być funkcją siekaczy), jednak wiele z nich nie mogło tego robić już przed zabiegiem, ponieważ zgryz był wadliwy i uczyły się jeść inaczej. Często wciągają jedzenie do pyszczka za pomocą języka a następnie rozcierają je zębami policzkowymi. Niektóre pokarmy trzeba jednak podawać królikom pokrojone, aby łatwiej im było je zjadać.

Nie bójmy się więc tego zabiegu i jeśli jest konieczny, należy go przeprowadzić. 








Tygrys szablozębny :)

 


Autor tekstu: lek.wet. Lidia Lewandowska

Data ostatniej aktualizacji: 02.2019r