Krwotok z macicy u królicy. Przypadek kliniczny.

Opublikowano:

autor:

Lek. Wet. Lidia Lewandowska

# krwotok z macicy    #kastracja królicy    #choroby macicy    #tętniak

Wszyscy wiemy, że królice należy kastrować. Zachęcamy do tego wszystkie nasze królicze pacjentki, przede wszystkim z powodu bardzo wysokiego ryzyka doczekania się nowotworu macicy, jeśli tego nie zrobimy. O konieczności kastracji samicy królika pisaliśmy już na naszej stronie, chętnych odsyłam więc do artykułu na ten temat:

Czy nowotwór macicy to jednak jedyna przyczyna, dla której tak nalegamy na te zabiegi? Milka jest przykładem innego, niezwykle groźnego schorzenia, które może rozwinąć się w macicy królicy, a mianowicie tętniaka wywodzącego się z żył macicy.

OPIS PRZYPADKU:

Milka została przywieziona do nas jako pacjent nagły. Samica niekastrowana, w wieku 2 lat i 3 miesięcy. Z wywiadu dowiedzieliśmy się, że w nocy pojawiło się w klatce dużo krwawego moczu (tak się przynajmniej właścicielce wydawało). Podbrzusze i tylne nogi królicy zabarwione były na czerwono.

BADANIA KLINICZNE:

Brzuch był tkliwy, bolesny w tyłobrzuszu. Wyczuwalna była powiększona macica. Przy dotykaniu tej okolicy królica oddała mocz, równocześnie z nim pojawiła się duża plama krwi. W pierwszym momencie nie wiedzieliśmy, skąd ta krew pochodzi (z układu moczowego, czy rozrodczego).

Temperatura króliczki była obniżona – wynosiła tylko 36,5 st.C (bardzo niebezpieczny sygnał, świadczący o silnym osłabieniu zwierzęcia). Błony śluzowe miała blade. Stan Milki określony został jako ciężki.

BADANIE RADIOLOGICZNE:

Zdj.1 – Na zdjęciu RTG widoczny pęcherz moczowy z osadem, a nad nim, mocno cieniująca, powiększona macica.


BADANIA KRWI:
W morfologii widoczna była bardzo silna anemia i stan zapalny. Hematokryt wynosił tylko 20,38% (powinien być między 30 a 50%) – dużo poniżej dolnej granicy normy był również poziom czerwonych krwinek i hemoglobiny.
W biochemii silnie podwyższony poziom glukozy (531 mg/dl), związany był z odczuwanym przez Milkę bólem.

TRANSFUZJA KRWI:

Całe szczęście mieliśmy w szpitalu królika, którego właściciel zgodził się, aby był on dawcą krwi dla Milki. Przeprowadziliśmy więc transfuzję krwi, aby zwiększyć szanse Milki na przeżycie operacji.

Zdj.2 – Milka w czasie przygotowywania do operacji. Widoczna krew w pachwinach, na brzuchu i na tylnych nogach.

OPIS ZABIEGU:
Przeprowadzono zabieg kastracji królicy (usunięto macicę wraz z jajnikami). W jednym rogu zebrana była duża ilość krwi, w drugim mniejsza, ale również nie wyglądał on już prawidłowo:

Zdj.2 – Widoczna zmieniona chorobowo macica. Ciemny kolor rogu wynika z nagromadzenia w nim krwi.
Zdjęcie 4 – Milka po wybudzeniu z narkozy.

PRZYCZYNY CHOROBY:

Przyczyny mogą być genetyczne (wrodzona wada dotycząca ściany naczyń), bądź nabyte – powstające na skutek urazu czy nadmiernego ucisku na macicę1,2.

W przypadku tętniaków żylnych dochodzi do nadmiernego lokalnego poszerzenia cienkiej ściany żyły3. Może się tak dziać, gdy struktura lub funkcja tkanki łącznej w obrębie ściany naczynia ulegnie upośledzeniu4. Co jakiś czas dochodzi do pęknięcia takiej żyły i wylewaniu się z niej krwi do światła macicy. Proces ten może obejmować wiele żył równocześnie i dziać się na terenie macicy, ale także pochwy. Rokowanie zależy od tego, jak silny jest krwotok oraz jak szybko choroba zostanie wykryta. Leczeniem z wyboru jest kastracja samicy.

WNIOSKI PO OPERACJI:

Milka dochodzi do siebie po operacji. Czuje się dobrze, ładnie je, pije, bobczy i siusia. Dostaje leki pomagające jej wyjść z anemii. Wszystko powinno być już dobrze, ale! ..

Muszą Państwo wiedzieć, że Milka miała naprawdę dużo szczęścia. W jej przypadku krwotok był silny i trwał przez kilka godzin.

Na szczęśliwy finał tej historii złożyło się to, że:

  • właściciele od razu zauważyli, że dzieje się coś złego i z samego rana szukali pomocy
  • króliczka została szybko przyjęta i zdiagnozowana
  • był na miejscu chirurg
  • był na miejscu dawca krwi

Nie zawsze jednak tak się udaje, inna królica może nie mieć tyle szczęścia. Wystarczy, że nie zostanie spełniony któryś z powyższych punktów i zwierzę może umrzeć. Pamiętajmy więc o wczesnej kastracji królic!

lek. wet. Lidia Lewandowska

Specjalista Chorób Zwierząt Futerkowych (od 2006r)
Lekarz z ponad 21 letnią praktyką dotyczącą leczenia zajęczaków (królików) i gryzoni
Wykładowca na sympozjach dla lekarzy weterynarii
Autorka licznych publikacji naukowych dotyczących chorób zwierząt egzotycznych
Konsultantka książek naukowych z dziedziny medycyny królików i gryzoni
Kierownik Specjalistycznej Przychodni Weterynaryjnej dla Małych Ssaków – OAZA

BIBLIOGRAFIA:

  1. Bray MV, Weir EC, Brownstein DG, et al: Endometrial venous aneurysms in three New Zealand white rabbits. Lab Anim Sci 1992
  2. Lauren Reimnitz, David Sanchez-Migallon Guzman, Charles Alex, Noémie Summa, Molly Gleeson, Derek D. Cissell: Multiple Endometrial Venous Aneurysms in a Domestic Rabbit (Oryctolagus cuniculus), Journal of Exotic Pet Medicine, 2017
  3. Polat P, Suma S, Kantarcy M, et al: Color Doppler US in the evaluation of uterine vascular abnormalities. Radiograph 2002
  4. Mitchell RN: Blood vessels, in Kumar V, Abbas AK, Aster JC (eds): Robbins and
    Cotran Pathologic Basis of Disease (ed 9). Philadelphia, PA, Elsevier 2014

Facebook
Twitter
WhatsApp
Email

czytaj również:

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies (ciasteczek) w celach analizy ruchu.